Cookie Monster & Elmo dla słodkiej Martynki na urodziny :) 24 mini ludziki z ulicy sezamkowej, o smaku bananowym z serkiem. Mam nadzieję, że dzieciakom się spodobają, a przede wszystkim jubilatce. sto lat, sto lat !
piątek, 5 października 2012
wtorek, 25 września 2012
Buty, napisy, kwiatki -czyli some other stuff.
Dla Leny od cioci Patrycji, na pierwsze urodziny !
Od razu mówię, że sam tort to nie moja sprawka! Jedynie ozdoby które na nim są, z bucikami na czele! Sprawa butów nie była prosta, dojście do tego jak powinien wyglądać szablon do ich zrobienia zajęło kilka dobrych dni, nie mówiąc już o ilości papieru jaka przepadła bezpowrotnie ( ...biedne drzewa..). Jednak ambicjonalnie walczyłam i fondantowe buciki w końcu powstały :)
Oczywiście oprócz ozdób nie mogło się obejść bez kapkejków, na których został zachowany motyw kwiatowy :) Sto lat ! ! !
P.S. Uwielbiam moje nowe kwiatowe wycinarki :)
czwartek, 20 września 2012
Marchewkowe pole
Stosownie do pogody, babeczki marchewkowe z nutką cynamonu i gałki muszkatołowej, czyli nic innego niż dobrze znany carrot cake. Na górze frosting z serka śmietankowego - perfect duo. Oczywiście chociaż małą ozdoba też musiała być.
Pierwsza próba marchewkowych babeczek i do tego udana, gdyż zniknęły w tempie ekspresowym. Przepis jak najbardziej ok, chyba często będą gościć u mnie w domu.
Etykiety:
carrot,
carrot cupcakes,
carrot topping,
carrotcake,
creamcheese frosting,
fondant,
marchewka,
marchewkowe ciasto,
masa lukrowa,
serek śmietankowy
Motywacja
Nie ma rzeczy niemożliwych, cupcakes można zrobić na każdą "okazję".
Te oto, może trochę niepokojące, cupcakes z nogami to babeczki rekonwalescencyjne i motywujące :)
Specjalnie dla ulubionego wujka ! Z przymrużeniem oka - teraz ćwiczymy i wracamy do zdrowia :)
poniedziałek, 17 września 2012
Pan Samochodzik
Samochodowe, urodzinowe cupcakes dla 3-letniej wielbicielki czterech kółek, a robienie ich sprawiło mi o tyle więcej radości, że odnalazłam w nich trochę siebie, bo w tym wieku sama też wolałam samochody niż lalki...:)
Sprawiły radość jubilatce, to najważniejsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









