czwartek, 23 maja 2013
Coca-Cola
Pomimo ambitnych planów związanych z moją prywatną, przedwakacyjną "akcją brzuch", upiekłam dzisiaj babeczki. Na moje usprawiedliwienie, gdy natknęłam się na przepis, w którym w skład babeczek wchodzi Coca-Cola, masło orzechowe i sól... grzechem byłoby nie spróbować tak dziwnego połączenia. I jedno wiem na pewno, te cupcakes są grzechu warte! Słodko-słone, pomimo ton cukru, krem nie jest za słodki... nie wiem jak to możliwe, ale jednak. I zdecydowanie trzeba ich spróbować ! Przepis można znaleźć na cudownym blogu Sprinkle Bakes: http://www.sprinklebakes.com/2012/04/peanuts-in-my-coke-cocoa-cola-cupcakes.html ... to teraz idę zjeść kolejnego cupcake. Enjoy ! ;)
P.S. W trakcie pieczenia nie przeraźcie się tak jak ja ! Byłam pewna, że je spaliłam...a okazało się, że takie mają być - czarne :)
Na prośbę... no właśnie, nie wiem kogo, gdyż komentarz jest Anonimowy, podaję przetłumaczony przepis. Obstawiam, że najbardziej problematyczne są te nieszczęsne CUPS, więc przepis jest przeliczony na nasze polskie gramatury. A tak a propos, jeśli ktoś chce robić cupcakes i babeczki częściej to zdecydowanie polecam zakup cups, bardzo ułatwiają życie, szczególnie dlatego, że większość dobrych przepisów znajduje się na amerykańskich i angielskich stronach.
Babeczki:
230 ml Coca-Coli ( nie może być Cola Light ani Cola Zero!)
4 łyżki masła
65 g kakao
110 g cukru
55 g cukru brązowego
130 g mąki
1/2 i 1/8 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
1 jajko
1. Rozgrzać piekarnik do 170 stopni Celsjusza
2. W rondelku podgrzać Coca-Colę z kakao i masłem, aż całość się rozpuści. Dodać cukier i mieszać ( najlepiej trzepaczką) aż cukier się rozpuści. Zdjąć rondelek z ognia i odstawić miksturę do wystygnięcia.
3. W misce wymieszać mąkę, sodę i sól
4. Ubić jajko a następnie doda je do mikstury z Coca-Coli, ciągle mieszając. Następnie powoli dodać mąkę i z sodą i solą i wszystko wymieszać.
5. W blaszce do babeczek umieścić 12 papilotek i wypełnić je ciastem do 2/3 wysokości. Umieścić blaszkę w piekarniku i piec przez 25-30 minut.
6. Wyjąć blaszkę z babeczkami i odstawić aż całkiem wystygną.
Krem:
500 g cukru pudru [tak, szokująco dużo :) ]
230 g masła
300 g masła orzechowego
1/4 łyżeczki soli
3-4 łyżki śmietanki 30%
sól morska
zmielone solone orzechy ziemne
czekoladowa posypka ( jimmies)
1. W misce umieścić masło ( w temp. pokojowej), cukier puder, masło orzechowe oraz sól. Miksować wszystko na średnich obrotach, aż składniki się połączą, a następnie przełączyć mikser na najwyższe obroty i miksować aż krem stanie się puszysty.
2. Nadal miksując, dodać do kremu śmietankę. Nałożyć gotowy krem do rękawa z wybraną tylką i nałożyć krem na babeczki.
3. Posypać czekoladową posypką, zmielonymi orzechami i szczyptą soli morskiej
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
muszą być smaczne:)
OdpowiedzUsuńMmmmmmmmmmm, na pewno miażdżą smakiem :D
OdpowiedzUsuńPrzy najbliższej okazji zrobię ! Musisz spróbować !
Usuńale super musze sprawdzic ten przepis :) kochana mam takie pytanie. jakich barwnikow uzywasz do lukru plastycznego? bo zawsze wychodza Ci takie ladne kolory i jestem ciekawa. bylabym wdzieczna za odp! :)
OdpowiedzUsuńpolecam! bardzo ciekawy smak ;)
OdpowiedzUsuńA używam barwników firmy Wilton, mają żelową konsystencję, o wiele lepiej barwią niż np. barwniki w proszku.
robilas moze kiedys babeczki marchewkowe?? masz jakis sprawdzony przepis? :)
OdpowiedzUsuńPati jakbys miala chwile wolnego czasu moglabys przetlumaczyc ten przepis na babeczki ? :(
OdpowiedzUsuńPrzepis dodałam do posta. A mam też prośbę o jakiś podpis, cokolwiek, żeby te komentarze nie były Anonimowe.
OdpowiedzUsuńjeny jestem tak wdzieczna ogromnie dziekuje za przetlumaczenie przepisu! bede mogla sie za niego zabrac! i przepraszam za brak podpisu pod komentarzem - KASIA :) super jeszcze raz dziekuje!!
OdpowiedzUsuńPati a moglabys napisac jakiej koncowki do rekawa uzylas ze tak ladnie wyglada krem? Jesli Wiltona bylabym wdzieczna za numer :) Kasia
OdpowiedzUsuńokrągłej, jaki numer nie mam pojęcia
OdpowiedzUsuńDziękuję, że miałam dziś okazję spróbować tych cudowności w rzeszowskim Multikinie - super wilgotne, pochłonęłam aż 2 :D
OdpowiedzUsuńTrochę żałuję, że nie odważyłam się uczestniczyć w dekorowaniu, ale to ta moja nieśmiałość... ^^
Pozdrawiam, Aga
PS. Jaki przyjąć czas pieczenia przy takich mniejszych (jak w dzisiejszych cupcake'ach) papilotkach?
Przyjemność po mojej stronie, cieszę się, że smakowały, tylko szkoda z ozdabianiem, trzeba się było odważyć, to naprawdę świetna zabawa :D
UsuńJeśli chodzi o wypiekanie mini, to czas jest taki sam jak przy regularnych babeczkach, nic się nie zmienia :)
Pozdrawiam!